Oficjalny serwis Miasta i Gminy Trzcianka

Miejscowości

Biała

Biała jest największą wsią w gminie. Liczy około 1000 mieszkańców. Leży w odległości 6 km od Trzcianki.

Pierwsza wzmianka o osadzie pochodzi z 1378 r. i dotyczy splądrowania jej przez księcia szczecińskiego Świętobora podczas wyprawy na północne rubieże Wielkopolski. Osadnictwo w okolicach Białej jest jednak znacznie straszne. Archeolodzy odkrywali tu wielokrotnie ślady obecności ludzi z czasów tzw. kultury pomorskiej (400-250 lat p.n.e.), i z czasów wpływów rzymskich (800-100 lat p.n.e.).

Bliskie sąsiedztwo Noteci powodowało, że Biała miała duże znaczenie dla jej właścicieli. W latach 1245 – 1727 należała do rodu Czarnkowskich , a w latach 1746 – 1756 do Stanisława Poniatowskiego, ojca ostatniego króla Polski. W owym okresie wieś zaliczała się do największych miejscowości, z przekazów wiadomo, że już w 1629 r. były w niej 73 domy, kościół, plebania, dwór, szkoła, a nawet szpital. Od XVII do początku XIX w. Biała stanowiła ośrodek rękodzieła tkackiego.

We wsi zachowały się dziewiętnastowieczne domy mieszkalne, a w parku (z wieloma okazami starych platanów i buków) stoi oficyna zamkowa z końca XVIII wieku. Niestety, nie zachował się sam zamek, zbudowany w XVII wieku i rozebrany dwieście lat później. Kościół według zachowanych dokumentów istniał tu już w XII wieku. Obecny pochodzi z 1792 r.; został on gruntownie przebudowany w połowie XIX wieku i w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia.

W przykościelnej kapliczce znajduje się kamień z odciśniętym śladem stopy, który według historycznych przekazów jest znakiem Matki Boskiej. Wiąże się z nim piękna legenda o powstaniu pierwszej parafii chrześcijańskiej na tych ziemiach. Działo się to w czasach, kiedy ziemie zamieszkiwali pogańscy Pomorzanie, a z drugiej strony Noteci mieszkali polscy chrześcijanie. Poganie często robili wypady na polską stronę, rabowali i palili wsie, a ludność brali do niewoli. Potem mieli zwyczaj świętować zwycięstwa w lesie koło Białej, gdzie zbudowali specjalny krąg z kamieni, pośrodku którego stał największy kamień, na którym składano ofiary z ludzi pogańskiemu bogowi Bulkugowi. W 1100 r. podczas kolejnej krwawej ceremonii, nagle z nieba błysnęło wielkie światło i na kamieniu ofiarnym stanęła Matka Boska z Dzieciątkiem Jezus na rękach. Rzekła do pogan: „Nie przelewajcie niewinnej krwi. Opuście swoich bogów i służcie jedynemu, prawdziwemu Bogu”. Po chwili chmura zabrała Matkę Boską wraz z niewolnikami do nieba. Na kamieniu, gdzie stała , odcisnęła się jej stopa.

Po pewnym czasie poganie przyjęli chrzest, a pierwsi nawróceni utworzyli w 1108 r. parafię w Białej i zbudowali kościół. Do jego budowy wykorzystano m.in. kamienie z kręgu ofiarnego, a ułamek kamienia z odciśnięta stopą Matki Boskiej wbudowano w mur ogradzający cmentarz . W latach 50-tych XX wieku za ks. Juliana Filoda zbudowano na placu kościelnym kaplicę, a w niej, pod ołtarzem, umieszczono kamień.

Biała nie należy do wsi typowo rolniczych, choć jest w niej kilka dużych (powyżej 60 ha) i kilka mniejszych gospodarstw. Znaczną firmą jest zakład Wiesława Sendala, zajmujący się przerobem kamienia budowlanego.

W Białej funkcjonuje szkoła podstawowa oraz Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii. Warto wspomnieć że w latach 1794-1812 proboszczem Białej był ks. Ignacy Bocheński, pierwszy historyk regionalista regionu nadnoteckiego, autor projektu organizacji szkolnictwa powszechnego, nauczyciel.

Do sołectwa należą również Kadłubek (ok. 80 mieszkańców) i Osiniec (ok.70 mieszkańców).

 Strona internetowa wsi Biała: www.biala_trzcianka.republika.pl

 Biernatowo

Wieś rozdzielona jest na dwie osady, oddalone od siebie o 0,4 km. Łączą je dwie drogi. Pierwsza – macierzysta, położona jest kilometr od powiatowej drogi z Przyłęk do Jędrzejewa; druga biegnie przy stacji kolejowej.

Biernatowo zamieszkuje ok. 210 osób. We wsi są 42 budynki mieszkalne, jest 8 gospodarstw rolnych powyżej 10 hektarów (ziemie V i VI klasy).

Stacja kolejowa w Biernatowie na trasie z Krzyża do Piły funkcjonowała już ponad 150 lat temu - wraz z oddaniem w 1851 roku do ruchu całej żelaznej drogi Kolei Wschodniej z Krzyża przez Piłę do Bydgoszczy. Zachowała się pełna dokumentacja opisująca osadę i stację w Biernatowie. Dowiedzieć się z niej m.in. można, iż w 1884 roku wieś liczyła 400 osób.

Obecny wygląd stacji niewiele się zmienił (zachowała się nawet brukowana droga dojazdowa) stanowiąc piękny przykład kolejowej infrastruktury i architektury obiektów dworcowych z drugiej połowy XIX wieku. Kto wie czy stacja nie zostałaby rozbudowana, gdyby w okolicach Biernatowa doszło do budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego. W latach międzywojennych w pasie od Siedliska do Dzierżążna Wielkiego przeprowadzone zostały próbne odwierty w poszukiwaniu złóż tego surowca, natomiast w pobliżu stacji Biernatowo niemieccy przedsiębiorcy zaczęli nawet próby eksploatacji węgla brunatnego. Jednak brak kapitału, a potem wojna, pokrzyżowały im plany budowy kopalni.

We wsi stoi kościół szachulcowy z XIX wieku, zachował się też stary cmentarz niemiecki, na którym znajdują się również polskie groby. Starsi ludzie opowiadają o dwóch mogiłach, które kiedyś znajdowały się w sąsiedztwie kościoła. Pochowane tam było rosyjskie małżeństwo, które po 1945 roku osiedliło się na wybudowaniu. Jednak młoda para długo nie zaznała szczęścia, została zamordowana przez włóczące się po lasach zbrojne bandy, a gospodarstwo zostało spalone. Od tego czasu miejsce nazywane jest  „Spaleniskiem”.

Dziś Biernatowo to cicha i spokojna miejscowość. Otaczające ją lasy pełne jagód i grzybów.

Górnica

Wieś wedle historycznych przekazów, istniała już w XVI wieku, jednak  jej intensywna kolonizacja miała miejsce ponad 200 lat temu. Była wówczas jedną z 50 niemieckich kolonii, które - na mocy dekretu króla Prus - zaczęły po rozbiorach Rzeczypospolitej powstawać i rozbudowywać się w regionie nadnoteckim. Nowe, słabo zaludnione tereny, wymagały intensywnej kolonizacji – Górnica także te założenia miała spełnić.

W latach 1807 – 1815 była nadgraniczną osadą. W jej pobliżu, w połowie drogi do Biernatowa, przebiegała granica z Księstwem Warszawskim. Po 1945 wieś była świadkiem migracji ludności. Opuszczone poniemieckie gospodarstwa przejmowali polscy przesiedleńcy, głównie z poznańskiego, łódzkiego i warszawskiego. Na terenach tych zamieszkały wówczas 152 osoby.

Współcześnie Górnica liczy ok. 140 mieszkańców. W ostatnich latach staje się coraz bardziej wsią letniskową. Jej mieszkańcy starają się wykorzystać walory krajobrazowe okolicy i położenie wsi wśród lasów. W centrum Górnicy znajduje się dość duży staw przez który przepływa Bukówka - zaliczana na kilku odcinkach do górskich rzek. Jeszcze kilka lat temu był on zamulony, a jego brzegi zarośnięte. Dzięki społecznej pracy mieszkańców wsi został on w 1995 roku oczyszczony i teraz stanowi atrakcję turystyczną.

We wsi nie ma zabytków. Kościół z 1930 roku jest usytuowany na skraju Górnicy, na gruntach należących do Przyłęk. Świątynię z dwóch stron otacza las, co nadaje jej niezwykłego kolorytu. Obok stoi nowa (z 2006 r.) dzwonnica , w której umieszczony jest stary dzwon, przywieziony przed laty z nieistniejącej już świątyni w Runowie. Wieś posiada sklep i świetlicę. W pobliżu przebiega turystyczny szlak rowerowy i pieszy, a na rzece Bukówce – kajakowy, którym można przepłynąć od jeziora Sarcz w Trzciance, aż do Noteci  w okolicach Krzyża.

 Łomnica

Wieś Łomnica położona jest malowniczo na wzniesieniu w sąsiedztwie doliny strugi Łomnicy. Przez miejscowość prowadzą trzy drogi: z Trzcianki do Kępy i dalej w kierunku Piły oraz do Wrzącej. Łomnica znajduje się na międzynarodowym rowerowym szlaku R-1 z Paryża do Sankt Petersburga. W sezonie często można tu spotkać miłośników turystyki rowerowej.

Nazwa wsi wymieniana jest już w XVI wieku, natomiast dokumenty z 1629 r. podają, iż w osadzie były 34 domy, plebania oraz szkółka.

Obecnie, w Łomnicy wraz z pobliskimi przysiółkami mieszka około 300 osób. We wsi jest ok. 50 domów, a w sąsiedztwie kilka niewielkich osad : Łomnica - Młyn, Łomnica - Folwark i Łomnica Pierwsza oraz Leśniczówka. W pierwszym z wymienionych przysiółków jeszcze 25 lat temu istniał prywatny młyn wodny, w którym mielono mąkę. Przed 1945 rokiem na wartkiej rzece Łomnicy funkcjonowały jeszcze trzy inne młyny. Niestety, żaden z nich już nie istnieje.

Znaczący dla wsi był folwark. Do dzisiaj jest tam 9 zamieszkałych budynków. Jest też pałacyk, modernizowany przez prywatnego właściciela. We wsi są dwa średnie gospodarstwa rolne (każde powyżej 20 hektarów ziemi) oraz 20 małych (do 2,5 ha). W przysiółku Młyn oraz w sąsiedztwie Kępy znajdują się gospodarstwa rybackie ze stawami zajmującymi ok. 50 ha.

Łomnica jest bardzo zadbaną miejscowością, kilkakrotnie nagradzaną w konkursie gminnym „Piękna wieś” . Nad wsią góruje neogotycki kościół pw. Matki Boskiej. Obiekt ten, dawniej ewangelicki, położony na lekkim wzniesieniu, zbudowany został na początku lat 30. XIX wieku.

Ważnym obiektem we wsi jest także Szkoła Podstawowa im. Henryka Sienkiewicza, do której uczęszczają dzieci miejscowe i z okolicznych osad. Placówka ta zbudowana została 35 lat temu podczas ogólnopolskiej akcji "Tysiąc szkół na 1000 lecie".

Mieszkańcy wsi mają na miejscu remizę i świetlicę oraz sklep i bar. Miejscowość stale rozbudowuje się – w ciągu ostatnich dwóch lat powstało tu kilkanaście nowych domów, kolejne są w budowie. Dużym atutem jest piękna okolica i niewielka (6 km) odległość od Trzcianki. 

Niekursko

Niekursko ma bogatą historię. Już w XIII wieku nieznany kronikarz, na polecenie równie nieznanego „pana z Człopy” (właściciela wsi), odnotował jego istnienie takim oto zdaniem „Nie maszcie więcej podymnych we wsi Niekursk, jak 26 prócz plebanji i dworu”.

Źródła wspominają również o wsi z 1629 roku, podając, że liczba domów nie zmieniła się, a ponadto przybyła szkoła, plebania, cegielnia i manufaktura wytwarzająca papier, a Niekursko zamieszkiwało wówczas około 200 osób. Dzisiejsze Niekursko jest prawie dwa razy większe – i liczy ok. 410 mieszkańców.

Wieś położona jest na rubieżach województwa wielkopolskiego, na terenie Puszczy Drawskiej, przy trasie Poznań – Kołobrzeg. Stąd jest kilka kilometrów do granicy z województwem zachodniopomorskim i Wałczem.

W Niekursku jest kilka obiektów godnych uwagi. W starym, bo ponad dwustuletnim parku, znajduje się XIX - wieczny pałacyk, który przed 1945 rokiem był rezydencją właściciela folwarku. Po wojnie mieściła się w nim Gromadzka Rada Narodowa i szkoła, a po niej ośrodek kolonijny i wczasowy „Borowik”, należący do poznańskiej PSS „Społem”. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych obiekt został sprzedany.

Niedaleko pałacyku znajduje się murowany budynek, w którym mieszczą się: oddział przedszkolny oraz biblioteka. Dzieci korzystają też z katolickiej świetlicy „Caritas”, która została otwarta w 2001 r.

Obecny kościół został zbudowany w 1838 r. Wcześniej była w tym miejscu świątynia pw. Bartłomieja Apostoła, która należała do parafii w Człopie. Był tu także drugi – ewangelicki kościół, lecz po 1945 roku został rozebrany.

Mieszkańcy Niekurska są zintegrowaną społecznością. Dużą rolę w ich życiu odgrywa Ochotnicza Straż Pożarna, która posiada odnowioną i rozbudowaną w 2007 r. remizę. 

 Nowa Wieś

Pierwsze wzmianki o tej miejscowości  - udokumentowane aktem nadania – pochodzą z 1618 r. Osadę nazywano wówczas Kazimierzem albo Kazimierzowem. Wiadomo, że w 1629 r. stały tu 24 domy.

Wieś miała wielu właścicieli, kolejno byli nimi: Adam Czarnkowski, Marcin Pilawski, Franciszek Sędziowój Czarnkowski (w 1627r.), Andrzej Gębicki (1660 r.), Katarzyna Gębicka (1668 r.), Adam Naramowski (1691 r.), Adam Iwański (1696 r.), Stanisław Poniatowski (1738 r.), Antoni Lasocki  (1755 r.).

Po 1772 roku – w związku z nową, pruską administracją i niemiecką kolonizacją – wieś otrzymała niemiecką nazwę Neudorf, czyli Nowa Wieś. Z tego okresu pochodzą m. in.  zachowane stare trzy domy (najstarszy z 1802 r.) oraz wiele budynków z początku ubiegłego stulecia.

W 1908 roku zbudowany został obecny, murowany kościół (wcześniej był drewniany), a w 1911 r. - szkoła. We wsi były: kuźnia, młyn, karczma, gorzelnia i strzelnica. W Nowej Wsi i w pobliskich Rudkach – należących do sołectwa – były folwarki, które powojenni mieszkańcy nazywali „Belwederem” i „Pałacem”. W pierwszym mieszkał zarządca, w drugim dziedzic.

W 1945 r. opuszczone przez Niemców gospodarstwa zasiedlili Polacy. Liczba mieszkańców Nowej Wsi na przestrzeni czterystu lat kształtowała się następująco: 1618 r. – 150 osób, 1773 r. – 274, 1925 r. – 607, 2007 r. – 345.

We wsi jest sześć większych i kilka mniejszych gospodarstw rolnych. Są tu dwa sklepy, szkoła, przedszkole, świetlica "Caritasu", sala wiejska i remiza. Miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna wyróżnia się aktywnością. Długoletnie tradycje ma także Koło Gospodyń Wiejskich. Po kilku latach przerwy odrodził się LZS, który ma swoją drużynę w piłkarskiej lidze juniorów.

 Pokrzywno-Kępa

To najmłodsze w gminie sołectwo. Tworzą je dwie miejscowości oddzielone miedzą. Pokrzywno liczy ponad 230 mieszkańców, Kępa niespełna 50.

O Pokrzywnie źródła wspominają już w XVI wieku. Odnotowane zostało że od 1569 roku funkcjonowała tu huta szkła.

O ile Pokrzywno  miało stałą nazwę, to Kępę – szesnastowieczną osadę młyńską – zwano różnie. Przed 1945 rokiem, mówiono na nią Kopa, a następnie, aż do lat sześćdziesiątych – Kapa.

Pokrzywno rozwinęło się dzięki istniejącemu tu przez wiele lat (do 1992 r.) zakładowi PGR, należącemu do Kombinatu Jaraczewo. Dziś część popegeerowskich obiektów i gruntów znajduje się w dzierżawie. Pamiątką po państwowym gospodarstwie są pobudowane ponad czterdzieści lat temu owczarnie. Z tamtych lat pochodzi zbudowane dla pracowników PGR  małe osiedle składające się z trzech domów i dwóch bloków z wielkiej płyty.

Do 1975 roku wieś położona była na południowo-wschodnich rubieżach powiatu wałeckiego, związanego z regionem koszalińskim, a po utworzeniu województwa pilskiego - z gminą Szydłowo. Po likwidacji województwa, Pokrzywno i Kępa znalazły się na północo-zachodnich krańcach obecnego województwa wielkopolskiego i w gminie Trzcianka.

Najważniejszym obiektem we wsi jest XIX-wieczny neogotycki kościół p.w. Świętej Rodziny. Jest tu także świetlica wiejska zbudowana w 1965 roku oraz sklep. Okolice Pokrzywna od strony pobliskiej Łomnicy są pagórkowate, natomiast w stronę Kłody i Niekurska występują duże kompleksy leśne.

 Przyłęki

Wieś położona jest kilometr od trasy łączącej Trzciankę z Wieleniem, w sąsiedztwie skrzyżowania  z drogą lokalną w kierunku Jędrzejewa.

Przyłęki, od drogi głównej oddziela pas lasu. Dzięki tej naturalnej osłonie, jest tu czyste powietrze i cisza. W ostatnich latach działki w tej okolicy cieszyły się dużym zainteresowaniem. Natomiast kilka starych zagród zmieniło właścicieli i po gruntownych remontach nabrało letniskowego wyglądu i charakteru.

Tutejsi mieszkańcy żyją z rolnictwa. Jest tu kilkanaście gospodarstw, w tym trzy o powierzchni od 25 do 50 hektarów. Wieś liczy 320 mieszkańców. Ma szkołę podstawową, mieszczącą się w ładnym budynku oraz świetlicę.

Na gruntach sołectwa, na granicy z Górnicą, na skraju lasu, stoi uroczy kościołek z zabytkową dzwonnicą. Przyłęki mogą byś doskonałą bazą wypadową w piękne leśne okolice, między innymi: w rejon pobliskiej Górnicy i Rychlika, przez które płynie rzeczka Bukówka. We wsi nie ma wartościowych zabytków. Zachował się drewniany barak, gdzie mieściła się przedwojenna szkoła. Jest też stary, poniemiecki cmentarz i przedwojenny kamień przydrożny „biały”, który do dzisiaj pełni funkcję drogowskazu na Siedlisko.

Osadnictwo w tej okolicy sięga bardzo dawnych czasów. Archeolodzy odkryli krzemienne narzędzia: grociki, skrobacze oraz dłuta do obróbki drewna, skóry i kości - sprzed czterech tysięcy lat (z okresu neolitu).

Do połowy XX wieku Przyłęki były otoczone polami, obecnie dookoła rosną około 50 -letnie lasy.

 Radolin

Nazwa miejscowości pochodzi od nazwiska jej właściciela - Andrzeja Radolińskiego, dziedzica Białej, który na mocy przywileju królewskiego nadanego przez Augusta III Sasa, założył w 1759 r. osadę tkacką na prawach miejskich.

W Radolinie osiedliło się 61 rodzin. Wśród nich byli rzemieślnicy i kupcy sprzedający sukna oraz inne wyroby. Oprócz nich miasteczko zamieszkiwali chłopi. W okolicach Radolina osiedlili się także olędrzy, czyli osadnicy sprowadzeni z Niderlandów do doliny Noteci w celu przekształcenia bagnistych terenów w użytki rolne i pastwiska.

Ambitny zamysł właściciela Radolina, niestety , tylko w początkowym okresie rozwoju miasta przynosił korzyści. Zmiany granic spowodowane rozbiorami Polski, nałożone cła oraz poprowadzenie przez Trzciankę w 1851 roku Kolei Wschodniej z Krzyża do Bydgoszczy, przyczyniły się do upadku Radolina, który w 1857 r. utracił prawa miejskie. Pamiątką po latach świetności pozostała do dzisiaj zwarta zabudowa dziewiętnastowiecznych domów, układ ulic i plac, który dawniej był rynkiem. Przy nim stał ratusz (obecny budynek z numerem 110), w którym znajdowały się pokoje noclegowe, wyszynk, sklep, a nawet stajnia dla koni.

Wielkim nieszczęściem dla Radolina był pożar, który wybuchł w 1857 r. Spłonęło wówczas 27 zabudowań. Niektóre domy wprawdzie odbudowano, ale sama miejscowość zaczęła przekształcać się w kierunku rolniczym. Przykładem może być folusz, który jeszcze w 1850 roku funkcjonował w pobliżu Radolina, a po upadku miasta przebudowany został na młyn zbożowy.

W 1894 r. w Radolinie zbudowana została szkoła oraz wzniesiony neogotycki kościół, któremu w 1906 r. dobudowano wieżę, a trzy lata później zainstalowano na nim zegary. Te ostanie działały do 1960 r. W sąsiedztwie kościoła stoi figura, którą postawiono w 1952 roku, w miejscu rozebranego w 1946 r. pomnika niemieckiego żołnierza.

Radolin liczy ok. 430 mieszkańców. Istnieje tu dziesięć średnich i większych gospodarstw rolnych, są dwa warsztaty samochodowe, sklep. Wieś posiada wodociągi i kanalizację. Główne drogi otrzymały nowe oświetlenie, a w latach osiemdziesiątych, po zmodernizowaniu drogi, Radolin uzyskał wygodne połączenie z Białą.

W Radolinie funkcjonują przedszkole i 3-klasowa szkoła podstawowa. Nieopodal Radolina są trzy osady, których pochodzenie związane jest z macierzystą wsią - Radolin Kolonia, Radolinek i Radolin Młyn, w którym – jak nazwa wskazuje – na Trzcinicy był folusz, a potem młyn.

Radolin jest pięknie położony między wysoką moreną a doliną Noteci. Z wzniesienia, zwanego Górą Zamkową, można podziwiać rozległą panoramę łąk. W tym miejscu archeolodzy podczas wykopalisk znaleźli siekierki z czasów prasłowiańskich. W okolicy przebiegają szlaki turystyczne. Będąc tutaj na pewno warto wybrać się na przeprawę promową przez Noteć, drogą, która wiedzie wśród łąk, a w pewnym momencie mija starorzecze rzeki.

Runowo

Wieś usytuowana jest na skrzyżowaniu  dróg  z Siedliska do Gajewa i Nowej Wsi, w malowniczej okolicy - na niewielkich wzniesieniach, w sąsiedztwie otaczających od południa i wschodu lasów. W pobliżu swoje źródło ma struga Rudnica uchodząca do Noteci.

Mieszka tu ok. 370 osób. Wieś nie ma zwartej zabudowy, choć do 1945 r. taka była (liczyła 300 domów), jednak po kontrataku niemieckiego oddziału miejscowość została przez żołnierzy radzieckich ostrzelana z broni pancernej i w dużej części zniszczona. Runowo za czasów niemieckich nazywało się Runau i słynęło z dobrze rozwiniętego rolnictwa. Istniały tu cztery duże (100 – 172 ha) gospodarstwa oraz 33 o powierzchni  powyżej 10ha. Stał zajazd, czynne były dwie restauracje, a nawet stacja benzynowa. Był też drewniany kościół ewangelicki i dzwonnica, które zniszczone w czasie wojny, w latach sześćdziesiątych zostały rozebrane. Największym budynkiem była szkoła, wybudowana w 1867 r. Obiekt ten zachował się w dobrym stanie i dziś mieszczą się w nim trzy mieszkania oraz przedszkole.

Obecnie w Runowie jest 79 budynków mieszkalnych. Jest sklep oraz świetlica wiejska. W centrum wsi wznosi się kaplica p.w. Józefa Oblubieńca, podlegająca pod parafię w Siedlisku.

W Runowie funkcjonuje 15 gospodarstw rolnych. Do 1992 roku działał zakład PGR. Po jego likwidacji obiekty i ziemia zostały oddane w dzierżawę; na ich bazie działa prywatne gospodarstwo o areale ok. 400 ha.

Rodowód miejscowości sięga początku XVII wieku. Jej założycielem był Jan Czarnkowski, właściciel majątku w Radosiewie. Ze starszych obiektów pozostała część zabudowań folwarczanych z dworkiem oraz zamknięty, poniemiecki cmentarz.

Ozdobą Runowa jest staw, w pobliżu którego rosną stare drzewa, m.in. ponad 200-letni dąb – pomnik przyrody.

Runowo od lat słynie z wyjątkowej aktywności. Z powodzeniem startuje w gminnych konkursach „Piękna wieś” (pierwsze miejsce w 2006 r.) oraz reprezentuje gminę na dożynkach powiatowych i wojewódzkich, zdobywając uznanie za przygotowane wieńce dożynkowe.

 Rychlik

Jeszcze przed 1945 roku wieś nazywała się Karolina. Podanie głosi, iż dawno temu pewien hrabia z Wielenia miał dwie córki, z których jedna, imieniem Karolina zakochała się w ubogim leśniczym. Podobało się jej także miejsce, w którym ukochany mieszkał. Postanowiła zatem przeprowadzić się do swego wybrańca, który na jej prośbę, na wzór ręki, wyciął kawałek lasu. Tak założone zostało siedlisko o nazwie Karolina, z którego w północnym kierunku rozchodziło się pięć leśnych ścieżek.

Przypatrując się mapie, dostrzec można rozchodzące się we wskazanym kierunku drogi, które schodzą się we wsi. Do Rychlika dojechać można wygodnie tylko dwiema trasami: z Siedliska i z Trzcianki. Miejscowość o blisko czterowiekowej historii (pierwsza wzmianka  pochodzi z 1629 r.) jest ładnie położona, w sąsiedztwie Bukówki, wypływającej z jeziora Straduńskiego, dwa kilometry na północny – wschód od Rychlika. Ze wsi, leśną drogą, dotrzeć można do Smolarni, wsi letniskowej położonej nad wspominanym jeziorem. Koło rychlickiego młyna (działał do początku lat 60. minionego wieku) można podziwiać prawie 300- letnią lipę – pomnik przyrody. Tam też na skarpie wśród lip (dawne przesądy głosiły, że odstraszają złe moce) znajduje się stary mały cmentarz, na którym w XIX wieku chowani byli młynarze i ich rodziny.

Wieś jest rozległa. W centralnym miejscu, tam gdzie schodzą się drogi, usytuowana jest kapliczka. Nieopodal znajduje się kościół. W sąsiedztwie stoi szkoła, zbudowana w 1971 roku. Słynie ona z prężnie działającego Ludowego Klubu Sportowego "Zuch", którego zawodnicy od 1987 roku są w krajowej i europejskiej czołówce sportów warcabowych, zwłaszcza w grach na stu polach. Dyscyplinę tę zaszczepił młodym zawodnikom, przebywający w Rychliku w 1978 roku, nieżyjący już Władimir Agafonow, mistrz świata w warcabach stupolowych. Obecnie mistrzów Polski i Europy wychowują Wioletta i Sylwester Flisikowscy, Emilia Marecka oraz Elżbieta Bartol.

Wieś zamieszkuje ok. 380 osób. Istnieje tu kilka małych gospodarstw rolnych oraz 4 większe. Są też dwa gospodarstwa szkółkarskie roślin ozdobnych.

Przez Rychlik prowadzi bardzo popularny szlak turystyczny: pieszy i rowerowy ze Smolarni do Górnicy.

Sarcz

Nazwę Sarcz nosi zarówno jezioro jak i miejscowość. Jezioro o powierzchni prawie 54ha, położone jest na północnych peryferiach Trzcianki, jadąc w kierunku Wałcza. Wieś znajduje się w pobliskim sąsiedztwie tego akwenu.

Sarcz jest miejscowością bardzo rozproszoną (zajmuje około 10 km² powierzchni) i dla przyjezdnych jej luźna zabudowa, schowana w lasach oraz za jeziorem może być utrudnieniem w znalezieniu adresu.

W sołectwie Sarcz mieszka ponad 90 osób. Wśród nich jest pięciu gospodarzy oraz zakład rolny zajmujący się tuczem trzody chlewnej.

Miejscowość jest pięknie położona wśród lasów, przez które wije się Niekurska Struga, wpadająca do jezior: Okunie i Sarcz. Osobliwością Sarcza jest leśniczówka o uroczej nazwie Kochanówka. Na terenie wsi są pomniki przyrody, a jednym z nich jest około 300-letni, rozłożysty dąb, rosnący w sąsiedztwie domu sołtysa. Nic więc dziwnego, że okolice wsi chętnie odwiedzane są przez turystów.

Wieś ma też swoje atrakcje archeologiczne. W 1976 roku, w sąsiedztwie jeziora odkryte zostało cmentarzysko kurhanowe z okresu wpływów rzymskich. Archeolodzy znaleźli tam między innymi kilkadziesiąt narzędzi wykonanych z krzemienia oraz dwa starsze – z czasów tzw. kultury pucharów lejkowatych. Oprócz nich, ziemia skrywała amfory kuliste, rdzenie odłupkowe, skrobacze oraz małe fragmenty naczyń glinianych ( IV-III tysiąclecie p.n.e.).

Siedlisko

Wieś położona przy drodze i linii kolejowej z Trzcianki do Krzyża Wlkp. i liczy ponad 970 mieszkańców.

Siedlisko wymieniane było w dokumentach już ponad trzysta lat temu. W 1667 roku dla osadników zbudowany został kościół ewangelicki, ufundowany przez ród Czarnkowskich (świątynia niestety nie zachowała się). Natomiast w 1908 r. oddano do użytku protestanckim parafianom kościół z cegły i kamienia. Obiekt ten po 1945 r. przejęła parafia katolicka pod wezwaniem Serca Jezusowego. Świątynia – widoczna z daleka dzięki bardzo wysokiej iglicy, stoi na niedużym wzniesieniu, a za nią znajduje się stary, nieużywany już cmentarz.

Siedlisko na początku XX wieku było dużą wsią, rozwijającą się prężnie dzięki przebiegającej w jej pobliżu od 1851 r. ważnej linii kolejowej. Znajdowały się tu m.in.: rzeźnia, piekarnia i sklep żelazny. Z tamtych lat zachował się budynek stacji, perony i rampa.

Miejscowość do chwili obecnej pozostała centrum usługowym dla okolicznych wsi i mniejszych osad. Są w niej trzy sklepy, poczta, bar oraz obiekty oświatowe – szkoła podstawowa, gimnazjum, przedszkole i biblioteka, a ponadto ośrodek zdrowia  i punkt apteczny oraz remiza miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Jest też boisko sportowe, należące od czasu zakończenia wojny, do miejscowego LZS "Korona", którego twórcą i wieloletnim działaczem (aż do końca lat osiemdziesiątych) był nieżyjący już Antoni Dziaczyński.

W Siedlisku istniał do początku lat 90. zakład rolny PGR. Obecnie funkcjonuje tu kilka firm prywatnych, m.in. zakład obróbki aluminium „Zobal” oraz stolarnia. We wsi jest kilkudziesięciu gospodarzy, którzy na ziemiach III, IV, i V klasy prowadzą produkcję roślinną i zwierzęcą, głównie hodowlę bydła.

 Smolarnia

Jak sama nazwa wskazuje, we wsi wytwarzano w dawnych czasach smołę drzewną. Źródła podają, iż w osadzie tej już od lat czterdziestych XVIII wieku pracowali smolarze, posługujący się piecami smolarskimi. Urządzenia te istniały do 1945 r. Oprócz smoły, przez wiele lat (aż do końca XX wieku) wytwarzany był węgiel drzewny.

Przed 1772 r. wieś należała do rodu Swinarskich i Czarnkowskich . W XIX wieku pruscy administratorzy zmusili ostatniego, polskiego właściciela wsi, do jej sprzedaży.
Zainteresowania  Smolarnią zawsze wynikały z bogactwa tutejszych terenów w lasy, których uzupełnieniem jest trzykilometrowej długości Jezioro Straduńskie. W jego sąsiedztwie znajdują się fragmenty lasów pierwotnych, z drzewami liczącymi od 100-300 lat. Najstarszym jest ponad 500-letni dąb „Wojtek”. To imponujące drzewo o obwodzie 7,5m i wysokości 24m - wzbudza podziw wszystkich, którzy zaglądają na ścieżkę przyrodniczą  „Nad Bukówką”, biegnącą przez park wzdłuż brzegu dużego stawu. Osobliwością dendrologiczną jest też olsza czarna zrośnięta trzema konarami z jaworem.

Blisko leśniczówki Smolary rosną dwa buki, które wedle przekazów, w czasach Księstwa Warszawskiego były „słupami granicznymi”. Tuż za Smolarami przebiegała w latach 1807-1815 północno-zachodnia granica Księstwa Warszawskiego z Królestwem Prus.

W XIX wieku prowadzona była na tych terenach gospodarka hodowlana drzewostanu wraz ze składowaniem nasion w miejscowej łuszczarni.

Perełką miejscowości jest Hotel Klubowo – Konferencyjny „Smolarnia”. Ten ekskluzywny, stojący na skarpie jeziora Straduńskiego ośrodek mieści się we wspaniałym, XIX-wiecznym dworku szachulcowym, który wybudowano na potrzeby leśnictwa. Na początku XX wieku mieściła się w nim szkoła dla leśników, od 1945 r. ośrodek szkoleniowy  Ministerstwa Leśnictwa, następnie (od 1997 r.) Transportu Leśnego. W 1999 r. obiekt został sprywatyzowany. Obecnie "Smolarnia" zalicza się do najpiękniejszych hoteli w Polsce, a jej bogate wyposażenie (m.in. pierwszy w kraju golf na wodzie) sprawia, że ośrodek tętni życiem przez cały rok.

We wsi mieszka 110 osób. Stoi tu 27 domów, z czego kilka to nowe, o charakterze letniskowym.

Przez Smolarnię, wzdłuż jeziora Straduńskiego, wiodą popularne i uczęszczane szlaki turystyczne – pieszy i rowerowy z Sarcza przez Straduń w kierunku Dzierżążna Wielkiego oraz Wielenia.

 Stobno

Stobno jest położone w połowie drogi między Trzcianką a Piłą. Dwa kilometry na północ od wsi znajduje się stacja kolejowa. Pierwsze pociągi zatrzymały się tu w 1851 roku.

Wieś ma bogatą historię. W jej rejonie już w okresie międzywojennym archeolodzy znaleźli ślady obecności  człowieka – kurhan oraz duży krzemień ze śladami obróbki – z czasów neolitu (4 tys. lat p.n.e.). Natomiast z okresu kultury łużyckiej i pomorskiej (1300-1100 lat p.n.e.) odkryto ciałopalne cmentarzysko.

Noteć oddzielająca państwo Polan od Pomorza oraz ekspansja Piastów w kierunku północno-zachodnim stwarzała warunki do zakładania grodów obronnych. Przypuszcza się, iż w średniowieczu w rejonie Stobna mogła znajdować się osada. Jednak pierwsza wzmianka o sołectwie pochodzi z 1814 roku, a o wsi z 1509 roku. Pod koniec XVI wieku Stobno było ponownie lokowane, a przywilej ten ustanowił starosta Stanisław Górka. W 1564 r. we wsi mieszkało 6 kmieci mających po trzy łany. Był także folwark oraz kuźnia. O mieszkańcach Stobna wspomina się również w 1661 roku. Sześciu chłopów płaciło wówczas po 6 florenów i 12 groszy czynszu i oddawali oni właścicielowi wsi, zamiast kur i jajek, dodatkowo 12 groszy. Z kolei, w 1692 r., we wsi mieszkało czterech budników, czyli chłopskich rzemieślników, wyrabiających artykuły z drewna, funkcjonował także na strudze folusz.

W wieku XIX, wraz z intensywną kolonizacją, w Stobnie dominowała ludność  niemiecka. W końcu XIX wieku wieś została znacznie rozbudowana. Wiele murowanych domów z tamtego okresu istnieje do dnia dzisiejszego. Stobno liczyło w tamtym okresie 768 mieszkańców.

W 1927 roku staraniem prałata Kallera zbudowany został kościół. Od tego czasu we wsi były dwa obiekty sakralne, z których jeden - protestancki w latach 50. XX wieku został rozebrany, a część jego wyposażenia m.in. organy i ławki przeniesiono do kościoła w Ługach Ujskich.

Po 1945 r., w wyniku powojennych akcji przesiedleńczych, wieś zaludniona została ludnością polską, przybyłą z różnych stron kraju i tzw. „kresów wschodnich” Polski oraz Łemków.

Obecnie Stobno liczy ponad 560 mieszkańców. Z rolnictwa utrzymuje się kilkanaście gospodarstw. Na początku lat 70. było tu 130 rolników.

Produkcją na dużą skalę zajmuje się Gospodarstwo Rybackie, do którego należy prawie 300ha stawów.

W Stobnie działa kilka punktów usługowych oraz zakładów, m.in. mechaniki pojazdowej, produkcji zabawek i wyrobów z porcelany, stacja paliw. Ma tu swoją bazę jedna z największych w Polsce firm transportowych. Istnieje także ośrodek Rehabilitacji i Hipoterapii dla Dzieci Niepełnosprawnych.

We wsi funkcjonuje przedszkole i ośrodek zdrowia. Aktywnie działa istniejąca od 1948 r. Ochotnicza Straż Pożarna posiadająca dobrze wyposażoną remizę.

Wieś staje coraz piękniejsza i większa. W ostatnich latach wybudowano ponad 50 nowych domów. Przez miejscowość przepływa malowniczy potok o nazwie Struga Stobieńska. Niedaleko wsi znajduje się jezioro Leśne o powierzchni 13ha, chętnie odwiedzane przez mieszkańców wsi.

 Straduń

Miejscowość ta z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Jej piękne położenie wśród lasów, nad jeziorem Straduńskim oraz bliskość Trzcianki – przyciągają turystów i osoby chcące zamieszkać w spokojnym, uroczym zakątku. To wyjątkowe miejsce doceniły władze gminy, opracowując dla Stradunia plan przestrzennego zagospodarowania.

Minione dziesięciolecia przekształciły wieś w rekreacyjno-letniskową miejscowość. Obecnie są tu tylko dwa duże gospodarstwa rolne.

W ostatnich pięciu latach stanęło tu kilkadziesiąt nowych domow. Straduń liczy około 210 stałych mieszkańców, ale w niedalekiej przyszłości liczba ta na pewno wzrośnie, gdyż gmina posiada tu wiele działek na sprzedaż.

Wieś ma sieci wodociągową i kanalizacyjną, świetlicę, salę gimnastyczną (pozostała po szkole, która tu kiedyś istniała) oraz plac zabaw dla dzieci.

W centrum wsi stoi kaplica poświęcona 22.09.1985 r., będąca kościołem filialnym parafii p.w. Matki Bożej Saletyńskiej  w Trzciance.

Osobliwością jest znajdująca się tu stacja pomiaru lustra jeziora oraz wód głębinowych, należąca do Instytutu Hydrogeologii w Warszawie. Regularnie badane są wody pobierane z wybudowanych trzech  studni głębinowych (od 200 do 600 metrów).

Straduń jest starą wsią – pierwsze wzmianki o niej pochodzą z 1532 roku. Wiadomo też, że w 1793 r. w osadzie mieszkało 17 wolnych chłopów i 7 chałupników.

Wypoczynkowe i turystyczne uroki Stradunia zostały docenione już na początku ubiegłego stulecia. Wówczas zaczęli pojawiać się w tych stronach pierwsi letnicy.

Obecnie wieś jest ważnym punktem na przebiegających w okolicy szlakach turystycznych i doskonałą bazą wypadową dla osób, które chcą poznawać uroki ziemi trzcianeckiej. Zatrzymać się na nocleg oraz dłuższy wypoczynek można w Pensjonacie „January” oraz w gospodarstwach agroturystycznych.

Wielkim atutem tej miejscowości jest jezioro Straduńskie (powierzchnia 116ha, długość 2,5km, największa szerokość 400m, głębokość ponad 6m), akwen o czystej wodzie, w całości otoczony pięknymi lasami, słynący z ryb, w tym drapieżnych. Będąc w tej okolicy warto także wybrać się w głąb lasu, by móc podziwiać wysokie na 17m jałowce – pomniki przyrody.

 Teresin

Ta urocza wieś, położona jest na trasie z Trzcianki do Radolina, ma ciekawą legendę. Głosi ona, iż dawno temu pewien hrabia miał trzy córki: Radolinę, Szarlottę i Teresę; gdy córki dorosły nadał im majątki. Radolina dostała ziemię blisko Noteci, a powstała osada otrzymała nazwę Radolin, Szarlotta – grunty w sąsiedztwie jeziora Moczytko, gdzie zbudowany został Osieniec, natomiast Teresa majątek, z której zrodził się Teresin.

Okolice Teresina są piękne i chętnie odwiedzane w celach wypoczynkowych. Szczególnie atrakcyjne są pagórki położone tuż za wsią. W miejscowości mieszka ok.130 osób. Po II wojnie światowej na opuszczonych przez Niemców gospodarstwach osiedlili się ludzie zza Buga i Noteci. Są też rodziny Łemków.

W Teresinie dostrzec można kilka starych i ładnych domów. Zwraca uwagę ponad 200-letni budynek szachulcowy, co prawda mocno nadszarpnięty przez czas, ale nie podlegający rozbiórce, gdyż jako jedyny przypomina, jak niegdyś  wyglądały wiejskie zagrody. Tuż obok stoi dzwonnica, która używana jest w ważnych dla wsi chwilach. Obiekt ten został zbudowany w 1927 r. dla upamiętnienia poległych żołnierzy niemieckich w czasie pierwszej wojny światowej. Pamięci poległych w czasie tamtej wojny poświęcony jest też głaz leżący koło 200m za wsią, w gęstym lesie. Na kamieniu wyryte są nazwiska poległych żołnierzy, którzy wyruszyli z tych terenów na wojnę. Czas jednak zatarł niemieckie napisy, choć wczytując się uważnie można dostrzec fragmenty nazwisk poległych Niemców i Polaków.

Będąc w Teresinie warto przyjrzeć się także okazałym, starym dębom. Dwa z nich rosną nieopodal pamiątkowego głazu, a trzeci w sąsiedztwie dzwonnicy. We wsi, przy każdym wjeździe stoją polne kapliczki.

Warto zauważyć, że Teresin jest położony na bogatych pokładach węgla brunatnego.

Wapniarnie I i III

Miejscowości te położone są po obu stronach drogi i linii kolejowej łączącej Piłę z Trzcianką. Na terenie sołectw znajduje się stacja PKP – Biała. Kiedyś tętniła ona życiem, gdyż korzystało z niej wiele osób z najbliższej okolicy. Teraz jest tu tylko przystanek pociągów, a charakterystyczny dworzec (wybudowany w połowie XIX wieku) od wielu lat stoi pusty.

Gospodarstwa leżą na oddalonych od siebie wybudowaniach.

Obie Wapniarnie zamieszkiwali kiedyś wyłącznie rolnicy. W ciągu minionych kilkunastu lat wiele zmieniło się w krajobrazie wsi. Sporo zagród, zwłaszcza w Wapniarni III, wykupili mieszkańcy Trzcianki i Piły. W Wapniarni I znajduje się duża stadnina koni.Obszar sołectw jest bardzo urozmaicony. Wapniarnia III obejmuje tereny równinne, natomiast Wapniarnia I pagórkowate (korzystają z nich miłośnicy lotniarstwa). Tutejsze grunty rolne otoczone są lasami. Dużego uroku tej okolicy dodaje jezioro Bąblino, szczególnie ulubione przez wędkarzy.

W sołectwach mieszka prawie 190 osób.

We wsi nie ma odkrywki wapna, choć jednak, jak sama nazwa wskazuje, w przeszłości występowała w okolicach Łomnicy. W sąsiedztwie Wapniarni I były za to innego rodzaju wykopaliska. Na granicy z Białą archeolodzy znaleźli ślady obecności człowieka (kurhany) sprzed dwóch tysięcy lat.

 Wrząca

W 1995 r. Wrząca uzyskała status wsi sołeckiej; przedtem podlegała pobliskiemu Stobnu. Mieszka w niej ok. 200 osób. Ludność jest napływowa. Najstarsi  mieszkańcy osiedlili się we wsi tuż po II Wojnie Światowej, a przyjechali jako repatrianci z Kielecczyzny, Kujaw i z Bieszczad.

Wieś ma zwartą zabudowę. Większość budynków mieszkalnych usytuowanych jest w sąsiedztwie skrzyżowania z drogą w kierunku Łomnicy. Wrząca ma dobra infrastrukturę, są tu wodociągi, kanalizacja i wiejska oczyszczalnia ścieków (zabudowana w 1999 roku).

Wieś jest atrakcyjnie położona, zarówno komunikacyjnie (przy trasie Trzcianka – Piła), jak też krajobrazowo: niedaleko stąd do Noteci, a od strony północno-zachodniej do malowniczo płynącej głębokimi  wąwozami i wzdłuż lasów strugi Łomnicy, która zasila w wody pobliskie stawy rybne.

Niedaleko wsi znajduje się duży zakład należący do Henkel Polska S.A. Zakład rozpoczął produkcję w 1996 roku od podstawowych wyrobów. Dzisiaj wytwarza ponad 130 różnych produktów chemii budowlanej. Obecnie pracuje w nim 120 osób, najwięcej pracowników pochodzi z Trzcianki, Stobna, Wrzącej i Białej. Zakład wspiera także miejscowe społeczności. Najwięcej udziela pomocy produkowanymi przez siebie wyrobami, ale jest także fundatorem wielofunkcyjnego boiska sportowego z nowoczesną nawierzchnią dla Domu Dziecka w Trzciance.

We Wrzącej jest również prywatna ferma tuczu i gospodarstwo rybackie. Do 1994 roku działał we wsi zakład PGR, podległy Kombinatowi w Trzciance. Powstał on w latach pięćdziesiątych  ubiegłego wieku i po ponad czterdziestoletnim istnieniu został zlikwidowany. W  swym najlepszym okresie (lata siedemdziesiąte) posiadał dużą hodowlę (ok. 600 sztuk) bydła.

Od kilku lat w okolicach Wrzącej, na łąkach nadnoteckich, znajdują się plantacje wierzby energetycznej.

Wieś pięknieje z dnia na dzień. Działa tu oświetlenie uliczne, są nowe chodniki, dobrze reprezentuje się przystanek autobusowy. W centrum wsi zobaczyć można także kapliczkę.

W okolicy Wrzącej archeolodzy odkryli ślady dawnego osadnictwa, z okresu kultury pomorskiej i łużyckiej oraz górnego mezolitu i neolitu, sprzed kilku tysięcy lat.

facebook